poniedziałek, 31 lipca 2023

Cena upokorzenia.

 Bajsza

Wszelkie podobieństwa do osób, zdarzeń, miejsc, które mogą zaistnieć są zupełnie przypadkowe. Hi, hi 144412

Ściąganie pobieranie, udostępnianie zdjęć i treści - jest zabronione – objęte prawem autorskim.

 ❤❤❤

31.08.20023


Dzisiaj po moich tegorocznych doświadczeniach, tak sobie myślę, że może człowiek, czasami powinien świadomie dla dobra sprawy dać się upokorzyć, poniżyć nawet na oczach innych.

❤❤❤

Choćby wtedy, gdy 3 dzień po operacji pierwszy raz zwlekłam się po wielu nieudanych próbach, gdy mało co, nie poleciałam z łóżka na głowę próbując oprzeć się na walizce, bo wszyscy na mnie naciskali, żebym się „pionizowała”.

❤❤❤  

Okropne słowo, gdy człowiek jest masakrycznie słaby i boi się nawet usiąść na łóżku a nikt jak sądzę celowo nie jest pomocny, bo chodzi o to, by zmusić mnie do samodzielnego działania a w oddziale jest przynajmniej kilku pacjentów jak się uda do wypisu i powinni być na tzw. „chodzie”

Gdy już mi się udaje „ spionizować”, zjawia się chłop jak dąb ponad 200 cm w klacie lekarz operator W. Falek.

Staje obok mnie, drobnej wychudzonej, odwodnionej, dygoczącej ze strachu przed zawrotami głowy,, kurczowo trzymającej się rogu między salą a łazienką

– milczy jak zwykle, gdy ja usiłuję mu wytłumaczyć, że mam silne zawroty głowy przy każdym ruchu.

Mało co, przed chwilą nie upadłam.,

❤❤❤  

Falek milczy – mówię, że jestem osobą samotną, że jestem b. słaba muszę jakoś zorgani….

Wtedy Falek odzywa się – gdybym wtedy, gdybym wiedziała, że przez indolencję,  lekceważenie i bezduszność „LEKARZA” stracę 9 zębów doznam zgruzgotania szczęki i licznych blizn na wardze.

Gdybym wtedy wiedziała

Falek odzywa się. „mam panią wypisać /dzisiaj tj. piątek 3 dni po operacji, jutro w sobotę czy - już w drzwiach wychodząc nie czekając na moją odpowiedz ZNIKA.

Gdybym wtedy wiedziała….

❤❤❤

Mogłam przynajmniej spróbować rzucić się za nim paść przed nim na kolana, złapać go za poły tego zielonego kitla i błagać go, by coś zrobił z tymi moimi powtarzającymi się zawrotami głowy, lub choć powiedział mi od czego one są, bym jakoś mogła im zapobiegać.

Zrobiłabym z siebie wariatkę, ale co mi tam lepiej uchodzić za kompletną kretynkę, niż wyglądać jak ja dzisiaj i czuć się jak kompletny wrak.

❤❤❤ .

Może wtedy też bym się jakoś uszkodziła, ale musieliby mnie przynajmniej prześwietlić a tak zostałam bez jakiejkolwiek pomocy medycznej uziemiona w domu – sama jedyna na tym świecie.

 Sama. bo córka ma obok drugą osobę też z rakiem może poważniejszym i w tej chwili jest tam nieodzowna – ja to rozumiem..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za notkę i pozdrawiam

Archiwum bloga